W piątek, 28 listopada podczas lekcji zamieniliśmy się w małe, radosne elfy, które szykowały się na wielką wyprawę do Fabryki Elfów.
Było skradanie, skakanie przez „śnieżne zaspy”, wrzucanie prezentów do komina,rozciąganie skrzydełek elfów i dużo śmiechu.
Takie kilkuminutowe zabawy to nie tylko świetna frajda — to ważny element dnia każdego dziecka.
-pomagają rozładować napięcie,
-poprawiają koncentrację,
-dodają energii do dalszej nauki,
-budują dobrą atmosferę w klasie.
Bo dzieci potrzebują równowagi między nauką przy stoliku i ruchu tak samo jak potrzebują odpoczynku i radości — a my dbamy, by miały to wszystko każdego dnia.
Tekst i zdjęcia: Alicja Fijałkowska
