W klasie 2c w grudniu zagościł… elf psotnik!
Sami nie wiemy, skąd się wziął – może przywędrował z nami prosto z wycieczki do Fabryki Elfów, a może to sam Mikołaj wysłał go do naszej klasy. Jedno jest pewne: codziennie płata nam figle i wnosi mnóstwo radości i uśmiechu zarówno uczniom, jak i nauczycielom!
Raz przyczepił się do plecaka wychowawcy i pojechał z nami na wycieczkę, innym razem pomalował szyby i ozdobił salę zimowymi witrażami. A dziś? Zaplątał się w trzepaczkę do ciasta i zaprosił nas do pieczenia pierników!
Uczniowie mówią, że nie mogą się doczekać, co wymyśli jutro. A elf? On z pewnością ma już gotowy plan.
Kochani uczniowie! Wszystkie ręce na pokład! Będzie się działo!
Tekst i zdjęcia: Alicja Fijałkowska
