Jeśli ktoś zastanawiał się, jak wygląda przepis na udane wakacje… to już go znamy! Wystarczy odrobina słońca , dużo uśmiechu , świetne towarzystwo i mnóstwo ciekawych miejsc do odkrycia. Tak właśnie rozpoczęliśmy pierwszy tydzień półkolonii pod hasłem „Sport, zabawa i wakacyjna moc!”.
Poniedziałek rozpoczęliśmy od wizyty w Cafe Frajda. Trudno było zdecydować, co sprawiało większą frajdę – zjeżdżalnie, tory przeszkód czy wspólne zabawy! Energia dopisywała wszystkim, a po solidnej dawce ruchu przyszedł czas na coś, co dzieci lubią chyba najbardziej… lody! Spacer po Parku Skarbków i zabawa na placu zabaw były idealnym zakończeniem pierwszego dnia.
We wtorek ruszyliśmy do Labiryntów w Milanówku. Było trochę główkowania , trochę błądzenia , ale przede wszystkim mnóstwo śmiechu i świetnej współpracy. Okazało się, że razem można znaleźć wyjście z każdego labiryntu!
Środa pachniała pizzą i popcornem. Najpierw wspólny posiłek, podczas którego nie brakowało rozmów i śmiechu, a później seans kinowy, który przeniósł nas do świata filmowych przygód. Był to dzień pełen relaksu i dobrego humoru.
Czwartek należał do miłośników skakania! W Jungle Parku trampoliny niemal nie miały chwili odpoczynku. Salta (czasem zamierzone, czasem nie ), wysokie podskoki i mnóstwo radości sprawiły, że uśmiechy nie schodziły z twarzy uczestników. Energii starczyłoby chyba na kolejny tydzień!
Piątek spędziliśmy w Mediatece, gdzie odkrywaliśmy świat książek, nowych technologii i kreatywnych pomysłów. Na zakończenie tygodnia wróciliśmy jeszcze do Parku Skarbków. Był czas na wspólną zabawę, rozmowy, śmiech i łapanie wakacyjnych promieni słońca.
To był tydzień pełen przygód, nowych znajomości i niezapomnianych chwil. Każdy dzień przynosił coś wyjątkowego – trochę ruchu, trochę odkrywania świata, dużo śmiechu i jeszcze więcej dobrej zabawy.
A to przecież dopiero początek wakacyjnej przygody!
Tekst i zdjęcia: Joanna Wszelaka
